empty

27 stycznia strzelcy z całego kraju mieli okazję pojawić się po raz pierwszy w historii na zawodach zorganizowanych w Opolu, które były jednocześnie drugą eliminacją tegorocznego Pucharu Zimowego. W rolę organizatorów wcieliła się nowo sformowana Opolska Grupa Strzelectwa Terenowego OPOLE TEAM.

Zawodnicy z Opola są znani z doskonałych wyników sportowych - teraz także z organizacji zawodów na dobrym poziomie. Cała impreza odbyła się w dobrze wyposażonym kompleksie strzelnic myśliwskich w Opolu. Nie zabrakło osobnych pomieszczeń dla zawodników czy biura zawodów. Zero range przygotowano bardzo dobrze, a na ilość tarcz czy stanowisk nikt nie mógł narzekać.

 

Pogoda zapowiadała się nieciekawe, ale na miejscu okazało się, że wcale nie jest tak zimno. Przez cały czas trwania zawodów świeciło piękne słońce i wiał delikatny wiaterek, którego podmuchy skutecznie utrudniały celne strzelanie. Niestety zawody bardzo często przerywał dźwięk gwizdka. Niektóre figurki po przymarzały do podłoża i nie zawsze chciały się składać. Sędziowie musieli anulować jeden z celi na torze HFT, który uległ uszkodzeniu.

Tor został zorganizowany w 30 stanowisk z dostawionymi celami dla FT. Trzeba przyznać, że strzelcy FT nie mogli narzekać, bo celów dla nich dedykowanych nie brakowało na całym torze. Pierwsze 20 stanowisk zostało ustawionych na otwartej przestrzeni, a kolejne 10 w wydzielonych stanowiskach strzelniczych. Praktycznie wszystkie stanowiska były przejrzyście i klarownie oznakowane, a dobrze przygotowane i osadzone paliki HFT sprawiały, że strzelanie było przyjemnością, choć nie na każdym stanowisku można było przyjąć wygodną postawę.

Organizatorów trzeba pochwalić za rozstawienie dość przemyślanego toru. Co prawda niektóre figurki zostały zmontowane pod złymi kątami (szczególne problemy robiła zawodnikom figurka na 10 metrowej wieży), ale do większości celi nie można się przyczepić. Organizatorzy dysponując głównie otwartym terenem poprzysłaniali figurki snopkami słomy, przenośnymi płotkami i innymi ciekawymi elementami, które bardzo urozmaicały strzelanie i dodatkowo utrudniały ocenę odległości.

Kolejne „setki” na swoje konto zapisali Tomasz Kocemba, Stefan Szczepańczyk i Rafał Rozner, którzy wiodą prym w swoich kategoriach, a kolejna wygrana może im zapewnić ostateczne zwycięstwo w całym cyklu Pucharu Zimowego! Tym razem zawody nie wyszły Jackowi Łabęckiemu, który po raz pierwszy od początku istnienia Pucharu Zimowego nie stanął na pudle w HFT2. Daleko z tyłu znalazł się także Paweł Minorowicz - ubiegłoroczny triumfator w kategorii HFT1. Obaj wspomniani strzelcy wciąż liczą się w walce o ostateczne zwycięstwo.

Pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej w kategorii Junior starszy utrzymała Weronika Pala, która tym razem zamieniła się miejscami na pudle z Pawłem Buckim. Do gry wrócił zdobywca ubiegłorocznego Pucharu Polski w klasie Junior Młodszy - Szymon Bojanowski. Swój debiut w Juniorach starszych zakończył na trzecim miejscu. W kategorii Junior młodszy triumfowała Karina Łyszczek przed Barłomiejem Zborkiem i Nikodemem Sękowskim. Wszystko wskazuje na to, że „Arwena” o zwycięstwo w całym Pucharze Zimowym powalczy z klubową koleżanką, Weroniką Klimunt, której tym razem zabrakło w Opolu.

Suma summarum, nie obyło się bez kilku organizacyjnych wpadek tak na torze, jak i poza nim, ale trzeba pamiętać, że były to pierwsze zawody w wykonaniu opolskiej grupy strzeleckiej. Kolejne mogą być już tylko lepsze!

Następne zawody za:

Klasyfikacja generalna PZ'19:


20.01.2019
- Łazy | WYNIKI
03.02.2019 - Bohumin | WYNIKI
17.02.2019 - Jaworzno | WYNIKI
03.03.2019 - Zabrze | WYNIKI
17.03.2019 - Mikstat | WYNIKI
Liczone 3 z 5 zawodów

Organizatorzy PZ'19: